Udało się.
Wreszcie zrealizowałam plan związany z pościelą do pokoju naszego nastolatka.
Miałam jeszcze kilka sztuk pościeli bawełnianej białej, pod którą nikt nie chciał spać.
Przy okazji zmian, postanowiłam ją wykorzystać.
Naszyłam paski z materiału z Londynem na poszewkę na poduszkę i na poszwę. Uszyłam poszewkę na "jaśka". Efekt jest całkiem przyjemny dla oka. Nastolatek nie protestował, co już jest sporą radością (bo różnie bywa...). Uszyłam dwa komplety. Będzie na zmianę.
Tyle na dzisiaj. Pozdrawiam serdecznie:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz