niedziela, 12 kwietnia 2015

Stół w kuchni

Potrzebowaliśmy dużego stołu do kuchni.
Ale problemem były pieniądze, a właściwie ich niedobór.
Takie zestawy stołów z krzesłami jakie nam się podobały,
były poza zasięgiem finansowym, 
a te, na które było nas stać, były nie fajne.
Postanowiłam wykorzystać stary zestaw moich rodziców.
Nic szczególnego, ale dostępny od zaraz i bez płacenia.
Żeby dopasować go do naszej kuchni postanowiłam uszyć pokrowce i obrus, które odmienią zestaw.
I tak powstał pierwszy komplet.
Taniocha i nic szczególnego a cieszyłam się z niego wtedy 
jakby był najpiękniejszy na świecie.
Dla mnie był...
A wyglądał tak

 Minęło trochę czasu i nadszedł czas na zmiany. 
Nie, nie na zmianę stołu i krzeseł,
ale na zmianę obrusu i pokrowców na krzesła. 
Odwiedziliśmy sieciówkę, gdzie spodobał się domownikom szczególnie jeden materiał. 
Uszyłam więc z niego wymarzony zestaw 
ale dodatkowo jeszcze firaneczkę. 
A wyszło tak


Coś czuję, że zbliża się czas zmian... Czas pokaże...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz